Inspiracją do stworzenia spektaklu jest powieść „Bombel”. Napisał ją nieżyjący już Mirosław Nahacz- pisarz rocznik 1984, utalentowany chłopak z sąsiedniej wsi Gładyszów.
Nahacz w przejmujący sposób kreśli portret swojego pokolenia, ale pisał także o tych, których nikt nie chciał widzieć ani tym bardziej słuchać. „Bombel” to monolog sąsiada Nahacza, wiejskiego filozofa, błazna, pijaka, „człowieka w dygocie”. Bombel siedzi na przystanku autobusowym (małym teatrze świata) i gada, gada. Przemawia głosem ojców, matek, sąsiadów, przodków, wiatru, drogi.
Bombel to taki wujek, którego trochę się wstydzimy, ale z szacunku do rodziny nie wyprzemy się go. Jego refleksje i wglądy zaskakują, bawią, wzruszają budzą żywe emocje. Ten wioskowy mędrzec aż prosi się o teatr, o większą publikę o czułość widza.
Bombel to także sąsiad grupy teatralnej „Plemię”, która od początku swojej drogi artystycznej szuka tematów, narracji płynących z tej ziemi, z tych przystanków.